Anabelle Brittany Moore
specjalizacja z chirurgii naczyniowej | niespełna dwadzieścia dziewięć
lat | dwupokojowe mieszkanie blisko centrum - piętro dziesiąte | za
bardzo zapracowana, by pamiętać o miłości | od
lat nie przeczytała książki innej niż te medyczne | słucha rocka | nie
dorobiła się samochodu | miłośniczka włoskiej kuchni | zbyt leniwa, by
biegać rano | zbyt zapracowana, by zapisać się na zumbę | pełna pasji do
tego, co robi | nieśmiała wobec mężczyzn, którzy jej się spodobają |
metr sześćdziesiąt osiem i turkusowy stetoskop | wieczorne notatki
Nasze
życie toczy się na oddziale chirurgicznym, 7 dni w tygodniu, 14 godzin
na dobę. Spędzamy więcej czasu razem niż osobno. Po pewnym czasie zasady
rezydentury stają się zasadami życia, są takie same. I – zawsze prowadź
zapis, zasada II – staraj się przechytrzyć rywala, zasada III – nie
zaprzyjaźniaj się z przeciwnikiem. (…) To inny sposób przetrzymania tej
rywalizacji, sposób, o którym nikt nie chce mówić, sposób, który trzeba
poznać na własnej skórze. Zasada numer V: tu nie chodzi o wyścig. Nie ma
zwycięzców ani przegranych. Zwycięstwa liczy się liczbą uratowanych
ludzi. I czasem jeśli jesteś dość bystra, ocalone życie może być twoim
własnym.
____
Hej,
niestety Pani, ale mam nadzieję na odzew z Waszej strony
karta malutka- wszystko wyjdzie w wątkach
proponować od razu, nie pytać
zdjęcie- tumblr, tekst w karcie- z "Chirurgów"