Rosie Dunne
31 lat, posada asystentki menadżera hotelu
Odwalanie roboty za menadżera niewielkiego hotelu, jako
forma pracy. Ciasne, dwupokojowe
mieszkanie nad azjatycką knajpką miejscem do odpoczynku. Zwariowany pies
sąsiada irytującym złodziejem poczty i sens życia zamknięty w ciele
dwunastoletniej, awanturującej się wciąż dziewczynki. Marzenia zepchnięte na
dalszy plan i żal do samej siebie ukryty głęboko w sercu. Wieczory spędzane
przed telewizorem z miską popcornu zamiast wyjścia do teatru. Starsza siostra powierniczką
wszystkich tajemnic, rodzice największym wsparciem. Brak rozwagi i skłonność do
nazbyt częstego wybuchania śmiechem życiowym partnerem. Wielka miłość do
makaronu z pesto i chęć zniszczenia wszystkich wag na świecie. Sto pociech i
tysiąc udręk każdego dnia.
***
Na zdjęciu Lily Collins, której odpowiedniej fotografii wciąż szukam, bo zdaję sobie sprawę z tego, iż na powyższej wygląda zbyt młodo. W tytule A. Hepburn. Karta krótka, gdyż wolę kreować postać w wątkach niż ustalać wszystko na samym wstępie. Zapraszam do wątków i życzę miłej zabawy :)